Pawian w drodze czyli wybory

Myślałam, że nie będę o tym pisać, ale się nie udało. Poniosło…

http://pismozadra.pl/felietony/magdalena-piekara/739-wyobraznia-wyborcow-klauna

Przepraszam, ale wczesniej coś nie działało, teraz powinno działać.

Reklamy
Published in: on 05/27/2014 at 09:52  7 Komentarzy  

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2014/05/27/pawian-w-drodze-czyli-wybory/trackback/

RSS feed for comments on this post.

7 KomentarzyDodaj komentarz

  1. Drogi Pawianie, Jakiś błąd wkradł się do linka – page not found

  2. Też się wielokrotnie nad tym zastanawiałam i nawet miałam pisać na ten temat u siebie albo/i na blogu „gender”.
    Czy to się nie opiera (oprócz oczywiście bezmyślności) na wierze w mądrość i dobroć mężczyzny? On zdecyduje, co dla mnie dobre i mnie nie skrzywdzi. A co, jeśli mi się to nie podoba? Wtedy mam problem (ja!).
    Już kiedyś pisałam tu i tam, że przeżyłam szok, kiedy przekonałam się, że w polskiej psychologii (i psychoterapii) nie zasadniczo nie kwestionuje się męskiej władzy. To jest OK, tylko mężczyzna ma być w miarę miły i łagodny 🙂 Być może po prostu dzieje się tak dlatego, że i tą dziedziną jak każdą w naszym kraju, rządzą mężczyźni – całkowicie i na wszystkich polach :). I dlatego pewne sformułowania, używane na zachodzie są u nas po prostu nie do pomyślenia…

  3. Zakwestionowanie męskiej władzy, jako tej jedynej i „naturalnej” jest początkiem, w związku z czym nadal jesteśmy przed startem.

  4. Niestety 😦
    Naturalnej i dobrej – kiedyś mi ktoś tłumaczył, że kobiety są w niepotrzebne w polityce, bo mężczyźni nam potrafią zrobić dobrze (zadbać o nasze potrzeby)…

  5. Z drugiej strony uważam, że JKM w ogóle nie wie, o czym mówi – myślę że, jego „znajomość” kobiet ogranicza się do pań z pokolenia i o mentalności mojej mamy, które uważały (zapewne nie wszystkie 🙂 , że „porządna” kobieta powinna zawsze stawiać choćby rytualny opór, bo inaczej „nie wypada”.

  6. Argument zaczynający się od „czy oni wyobrazili sobie na przykład” niepokoi; wiele wypowiedzi (nie tylko o kobietach) tamtego środowiska nasuwa podejrzenia, że to psychopaci — kto oceniany jako „normalny” mógłby bełkotać o problemie, który „dla nas” rozwiązał Hitler? A gdy nawet testy kliniczne oddalą podejrzenia o psychozy, zostaje jeszcze pytanie kim była w środowisku mówiącego kobieta — czy była osobą kształtującą postawy życiowe czy zahukaną kucharką, ośmieszaną przy kolegach od brydża?

  7. Andsol: ja się zawsze głupio zastanawiam, jak można nie pomyśleć, zanim się na przykład zacznie palic papierosy koło przelewanej (z bańki do bańki) benzyny…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: