Nieustannie o tym samym, czyli przedmurza obrotowego opisanie języka

Jest jakiś porządek na świecie tym, jest
Na każdy wiersz dobry jest zły wiersz
Na każdych trzech mądrych i głupich jest trzech
I dobrze to i sprawiedliwie
Lecz taka zasada jest – głupim nie w smak
Ci inni wyszydzać ich lubią
I mówią głupiemu – durak ty, durak
A głupim jest przykro i głupio

Więc by się czerwienić nie musiał kto kiep
By mógł rozpoznawać swój swego
Każdemu mądremu stempelek na łeb
Przybiło się razu pewnego

Od lat te stempelki w użyciu są i
Ten system i później się przyda
Bo mądrym dziś mówią – ech, durnie żesz wy
A głupich, jak zwykle, nie widać

(Bułat Okudżawa)

Parę lat temu napisałam tekst o beretach i słoiczkach: że jest barykada, po jednej ci w beretach, bo drugiej ci ze słoikami. A Ty człowieku gdzie się nie obrócisz, to nie tylko, że dupa zawsze z tyłu, ale też, albo nałożą ci berecik, albo do łapy słoiczek włożą. Za komuny było prosto: oni mieli sklepy za żółtymi firankami, my staliśmy w długich kolejkach po papier toaletowy. I chyba ten podział jakoś tak się w mózgach zagnieździł dużej części naszego społeczeństwa, że teraz ciągle barykadę stawiają, a przechodniów wypytują i ustawiają w proste kolejeczki. Jedni są za, a drudzy mają być przeciw. tak jest łatwo, tak jest prosto – innych opcji się nie przewiduje.

Najłatwiej to zjawisko zauważyć można w ostatnich dniach. Chodzi o ten haniebny „zakaz pedałowania” i inne zalegalizowane symbole. Gdy ktoś protestuje, żołądkuje, albo wyrywa włosy, to zaraz się okazuje, że jego rozmówca ma znajomego, który w stroju historycznym został pobity przez niemiecką antifę. Lekko złośliwie pytam: to tam legion szedł? I dał się załatwić Niemcom? A może wszyscy mają tego samego znajomego? A tak na marginesie, co mam ja do tej antify? Ja ich zaprosiłam? Co ma jedno z drugim wspólnego – rejestracja sądowa i zajścia w dniu 11 listopada. Gdzie Rzym, gdzie Krym?

Ja się tu pieklę, zadaję pytania, a cała sprawa okazuje się być prosta jak wystraszony świński ogonek. Jeśli protestujesz przeciwko faszystom, to jesteś lewakiem. teraz już Państwo rozumieją? Bycie na przedmurzu obrotowym ma swoje prawa, tu tylko są dwie strony i proszę mi się tu zaraz opowiedzieć. Na blogasku się zrobi ankietę i zaraz wszystko będzie jasne – że same lewaki tu przyłażą. No… bez żadnych mi tu inteligenckich wątpliwości. Protestujesz? Toś lewak i żadnych innych opcji nie ma. Znów zawłaszczono język, nie pierwszy raz. Albo się jest obrońcą życia, albo relatywistą i zwolennikiem filozofii śmierci, czy jakoś tak. Jak krytykujesz PiS, to jesteś za PO, a jeśli krytykujesz PO, to jesteś za PiS-em. Albo jesteś prawdziwym Polakiem, albo wypierdalaj z tego pięknego kraju. Albo jesteś katolikiem, albo komunistycznym pomiotem, do tego Żydem. Albo się chroni życie poczęte, albo się jest za aborcją. I tak dalej, dalej, a raczej więcej i zdziwniej. Nawet nie zauważyliśmy, jak stanęliśmy gdzieś w okolicach barykady i musimy się opowiedzieć.

W momencie zawłaszczenia języka od razu zauważamy, że są jedynie dwie strony, na dodatek, najczęściej swoje wypowiedzi musimy rozpoczynać od tłumaczenia się, że nie jesteśmy wielbłądami. Ostatnio zdarzyło mi się tłumaczyć w rozmowie słowa, tłumaczyłam, a że w kwestiach dydaktycznych (a w końcu nauczycielem się jest całą dobę) to ja mam oceany cierpliwości, to minutę później (i godzinę później też) tłumaczyłam i ciągle słyszałam: mi się to kojarzy… ja myślę… to można uznać… Ciśnienie mi skakało, ale tłumaczyłam. Prościej by było wrzasnąć: „ćwoku jeden, przeczytaj i postaraj się zrozumieć słownik swego ojczystego języka, a dopiero potem dziób otwieraj”. Komuś się coś kojarzy z czymś, bez względu na fakty, ktoś uznaje coś sobie zupełnie dowolnie, a ty człowieku tłumacz, wracaj do znaczenia i słów… A potem znów tłumacz i znów wracaj do znaczenia słów. Inaczej się nie da.

Na razie pozostaje lewaczką, co ani mnie ziębi, ani grzeje. Nie w smak mi, kto został patriotą, ale zamierzam tłumaczyć dalej, bowiem brak uczestnictwa w tym nie-dialogu, będzie prowadził do całkowitego zawłaszczenia języka. A na to, Proszę Państwa, pozwolić nie możemy. Proszę to potraktować jako misję. Pamiętają Państwo film Fahrenheit 451, albo powieść Ray’a Bradbury’ego? No właśnie, ktoś musi pamiętać, jak jest w książkach, jak się pisze, jak się mówi. Inaczej pozostaną tylko ci, którym się kojarzy, którzy sądzą, którzy myślą, że coś można uznać… Po prostu, musi być ktoś, kto wie. Kto zna język polski.

Reklamy

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2011/11/24/nieustannie-o-tym-samym-czyli-przedmurza-obrotowego-opisanie-jezyka/trackback/

RSS feed for comments on this post.

21 KomentarzyDodaj komentarz

  1. Przyznaję się pierwszy i bez bicia, mam nadzieję, że dostanę łagodniejszy wyrok. Jestem lewakiem, reprezentuję cywilizację śmierci, poczynam dzieci wyłącznie in vitro tylko po to, żeby je mordować, notorycznie obrażam uczucia religijne, nie kocham ojczyzny i nie mam żadnych zasad moralnych. I bardzo chętnie bym stąd wypierdolił, ale nie mam dokąd.

  2. Ariel, zakładamy klub?

  3. Bardzo chętnie, jeśli Pawian zgodzi się być przewodniczącą 🙂

  4. Pawian, czy masz już nazwę klubu? Klub Lewacki?

  5. Lewaki Krążą Po Europie – jak szaleć, to szaleć. Skoro już mamy dorobioną gombrowiczowską gębę, to co się będziemy szczypać 😀 W skrócie LKPE

  6. ok, czekam na zaproszenie na Fejsdupce 😉

  7. Przyjmiecie mnie do klubu? Proszę.

  8. a mówią, że naród jednak postępowy jest, więc na „pedałowaniu” się nie ujedzie.

    LKPE brzmi dobrze 🙂

  9. Zwoła się walne zebranie, zatwierdzi statut 😉

  10. Wstąpiłabym ale nie za bardzawo lubię ludzi słabo ustrukturyzowanych…

  11. Proponuję nazwę klubu – z cudownym skrótem „LL” od Lewacka Lewatywa .. to jakoś się ma i do ozdrowieńczego zabiegu i do „pedałowania”,… być może nawet do upowszechniania pedałowania ‚-) Czy mogę Pawianie zwracać się do Ciebie per Pani Prezes?
    Pozdrowienia

  12. Ostrożnie z tym „Lewackim”, bo miałem profesora w gimnazjum o takim nazwisku. Był zagorzałym endekiem i cierpiał na rozdwojenie bojaźni. Pamiętajmy także, że nie każdy lewak jest mańkutem. Ja zaliczam siebie samego do lewaków, ale jestem prawicowy ( pracowity też). Tak mi się jakoż skojarzyło . wybacz Pawianie 😦

  13. Też poproszę, aczkolwiek z trudem mi przez gardło przechodzi, bom nieprzynależne, a nawet antyprzynależnościowe kocisko. Niemniej z uwagi na to, co myślę, kiedy mi się zdaje, że myślę, zakwalifikowywalne jestem do lewactwa, relatywistycznych propagatorów aborcji, pomiotów antykościółkowych, życiopoczętożerców obmierzłych, W sumie niewątpliwe żydomasońskogejocyklistyczne kocisko ze mnie.
    Cóż robić, taka karma.
    A żem leniwe, jak to kocisko, to i nie chce mi się stąd wypierdalać, choć miałobym dokąd.
    miau

  14. Niestety, chciałby dusza do raju, znaczy pod Twoim przewodem, ale wulgaryzmy nadstosowane tutaj, nie pozwalają, Pamelo, o pardon, Pawianie, żegnaj, z bólem, ale znikam…

  15. Szanowna, z najwyższym szacunkiem sobie pozwolę odpowiedzieć przedmówczyni.
    @milady
    Pisał poeta „odpowiednie rzeczy dać słowo”…
    miau

  16. Właśnie wczoraj sobie myślałam, że inteligencja ze swoim „myśleniem” (tfu:) i wiecznymi wątpliwościami to ciężko ma – za komuny była tępiona i teraz to samo – „tak albo nie” i koniec:)

    Ja to bym chciała do klubu i nie chciała (chociaż poglądy mniej więcej pasują:) – w zasadzie nie lubię się zrzeszać, a potem jestem samotna, siedzę w kącie i zazdroszczę:)

  17. Nie ma temat, ale czy tą drogą mogę prosić o zaproszenie do archiwum socjopatycznej na blox.pl (nie znam emaila)? Utknęłam w archiwum na wysokości wyjazdu do Rzymu i nie wiem, co dalej!

  18. Z powodów różnych archiwum chwilowo zamknięte

  19. A jest niezerowa szansa, że wróci niebawem? Obłożyć się kocykiem, kubkami z herbatą i czekać?

  20. Jasne, Zuzanka, chwila moment i już, a jeśli nie to dam Ci klucz. Przepraszam, ale tak wyszło.

  21. Nie ma problemu, poczekam.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: