Naturalne partnerstwo, czyli o historii języka

http://www.slunskoeka.pyrsk.com/obrazy/ksiega_henrykowska.jpg

Bogwali uxor stabat, ad molam molendo. Cui vir suus idem Bogwalus, compassus dixit: Sine, ut ego etiam molam. Hoc est in polonico: Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai.

Wszyscy znają pierwsze zdanie napisane po polsku, zamieszczone w księdze założenia klasztoru w Henrykowie. Mnie zawsze wzruszało ono czułością, wydawało się z perspektywy domu rodzinnego Pawiana zwyczajne, całkowicie normalne, bo tatuś pawiański mielił, a mamusia odpoczywała, a czasem na odwrót. I nikt nie czepiał się, jak tego rycerza z księgi, który chciał pomóc żonie, nie wstydził się tak zwanych “babskich czynności” i z godnością przyjął od reszty partiarchalnej społeczności przydomek “zbrukany” (Brukała, Brucal).

Na marginesie, od razu trzeba wybić z głowy prawdziwym Polakom stricte narodowy, nasz, nadwiślański, słodko-pszeniczny charakter zdania, bowiem występują w nim zarówno cechy ówczesnej polszczyzny, jak i bohemizmy oraz latynizmy. Co do gwary śląskiej to się Pawian nie wypowiada, bo specjalistą od historii języka nie jest, ale wiadomym jest, że gwary przechowują skrupulatnie historyczne formy językowe. Jeśli rozpocznie się w tym miejscu spór wielopiętrowy mający siłę rażenia równą temu, który trwał lat czterdzieści w polskim językoznawstwie, a dotyczył gwary w “Chłopach”, będę zachwyconą małpą.

Jednakże nie o to chodzi, sedno nie jest w formach językowych, zawiłościach gramatycznych, odkopywaniu form, ale w treści prostej jak koci ogon – “ja będę pracował, a ty sobie odpocznij”. Proszę pomyśleć, pierwsze zdanie napisane po polsku świadectwem partnerstwa, odrzuceniem patriarchatu, buntem przeciwko zastanym obyczajom. Abstrahując od faktu, że Bogwał Brukał był Czechem, ale żonę miał spod Henrykowa, naszą. Zamieszkał sobie i stał się bohaterem historii tak wielkiej, że gdyby o tym wiedział, gdyby zdawał sobie z tego sprawę, to by się ostrzygł i miecz wypucował jakimś sadłem.

Nie bał się ludzkiego śmiechu, miał w nosie opinię sąsiadów, którzy go pouczali, co to znaczy być prawdziwym chłopem, fallusem pozytywnym. Spokojnie, wszak wiemy, że Czesi popędliwi nie są, klęknął przy żarnach i głośno objawił, że on pracuje, a żona odpoczywa.

Proszę sobie wyobrazić, jeden z najstarszych zabytków języka polskiego jest dowodem prywatności, czułości, małżeńskiej miłości, empatii i… partnerstwa. Ja myślę o tym Brucale i jego żonie czasem i smutno mi dziś, gdy czytam statystyki dotyczące szanowania prac domowych. Ktoś może powiedzieć, że Brucała był ewenementem, wszak sąsiedzi nadali mu prześmiewczy przydomek, zaś norma była zdecydowanie inna, w związku z czym, skoro drzewiej tak bywało, to dobrze jest i niech w naszych Taplarach tak zostanie. Może i tak, ale przez zapisanie tego zdania nabiera ono zupełnie innego znaczenia. Z opowiastki o rodzinie staje się początkiem naszej własnej historii. XIII wiek jest tak daleko, że żadnego związku z ówcześnie żyjącymi ludźmi odczuwać nie możemy. A może jednak? Daj, ja teraz będę prasował, a ty odpocznij. Daj, ja teraz ugotuje obiad, a ty odpocznij. Daj, ja teraz umyje okno, a ty odpoczywaj.

W kontekście wiosennych porządków świątecznych warto wspomnieć Brucałę, jego żonę oraz ich nietypowe w XIII wieku obyczaje. Brucała się nie bał śmieszności, chciał jedynie pomóc żonie. Czy to jest śmieszne? Dla mnie – wcale. I nadal będzie mnie wzruszać ta czułość ludzka, ta delikatność uczuć sprzed prawie ośmiuset lat. Pawian teraz pisze felieton, a Łasic myje okno. On brusza, a ja poczywam. Zrobię mu herbatkę.

ksiega_henrykowska

 
Reklamy
Published in: on 04/08/2009 at 10:35  8 Komentarzy  
Tags: , ,

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2009/04/08/naturalne-partnerstwo-czyli-o-historii-jezyka/trackback/

RSS feed for comments on this post.

8 KomentarzyDodaj komentarz

  1. To jedna z najładniejszych Twoich notek, Pawianie!
    I pięknie odkrywa niby oczywiste…

    Pozostaje nam wszystkim życzyć sobie staropolskim obyczajem odpoczynku od prac ciężkich przez Święta 🙂

  2. pięknie to napisałaś. A ja przypomnę studentom 🙂
    naprawdę: dziękuję!

  3. Proszę pomyśleć, pierwsze zdanie napisane po polsku świadectwem partnerstwa, odrzuceniem patriarchatu, buntem przeciwko zastanym obyczajom.

    A może właśnie odwrotnie: dowodem, że to właśnie takie były wówczas obyczaje, jeno się potem spsowały.

  4. Wzruszające … nie tyle ten niegdysiejszy zapis co Panio-Pawianowa „glosa” 🙂
    Ukłony

  5. Oj tak, Podstoli tez pomaga Podstolinie. A ja mu za to robie wieczorkiem kawe, coby o czwartej rano, przed szychta wiedzial, ze ktos o nim pomyslal.
    Podstoli lubi zimna kawe o czwartej nad ranem. Ot, takie skrzywienie. 😉

  6. Piękna impresja przedświąteczna. Robi się słonecznie na sercu, choć na szczęście i wokół też słonecznie.

  7. O proszę, a ja też ze ścierą przy oknach. Marszczę mordkę i czekam kiedy deszcze mi ten mój piękny połysk zleją 😉

  8. ładne to Pawianie.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: