Nagrody, czyli Pawian dostaje i przyznaje

 

Pawian dostać taką nagrodę od Pani Joe: http://strachprzed.blox.pl/html

uberaward

 

 

 

Pawian być wzruszony, bo Pani Joe potwierdziła fakt, znany krewnym i znajomym Pawiana, że ów ma niewyparzony jęzor. No ma… aczkolwiek raczej za to zawsze po tyłku zbierał, aniżeli nagrody dostawał, dlatego tym bardziej owo wyróżnienie jest cenne. Nagrodę przyznaje się blogom, które:

– inspirują lub
– rozśmieszają, poprawiają humor lub
– podają ciekawe informacje lub
– świetnie „się czytają” lub
– mają niesamowity wygląd lub
– wyróżniają się w inny sposób czyniący je „Uber Amazing”.

Wedle regulaminu należy umieścić logo na swoim blogu, takie ładne logo, z różową kokardką, co Pawian znów komentuje z przyjemnością, bowiem być może “dziewczyny lubią brąz”, ale Pawiany, to uwielbiają różowy. Potem należy:

– wyznaczyć przynajmniej 5 blogów (lub więcej), które są dla Ciebie Uber Amazing;
– powiadomić wyróżnionych o otrzymaniu nagrody Uber Amazing Blog, przez wpisanie komentarza na ich blogach;
– wstawić link do bloga prowadzonego przez osobę, od której otrzymało się wyróżnienie.

Dla Pawiana Uber Amazing są wszystkie te, które czyta i znajdują się w linkach po stronie prawej. A to i tak jeszcze nie wszystkie. Jednakże skoro reguły zabawy są właśnie takie, a nie inne, wypada im się podporządkować, nawet jeśli się jest anarchistycznym Pawianem – tylko proszę od lewactwa znów nie wyzywać, bowiem Pawian, co stwierdza dumnie, jest laicką centroprawicą feministyczną, co objawia Państwu nie po raz pierwszy.

Pawian cieszy się jak małpiszon, że komuś jego pisanie sprawia przyjemność i objawi niniejszym swoje internetowe fascynacje (a makowskiemu i pani Joe też bym przyznała, ale to już zostało zrobione). No to do dzieła, to są wedle Pawiana uberblogi:

http://rationalistka.blogspot.com/;

czyli Lis, za postawę życiową zwaną lisizmem paradygmatycznym objawioną tekstowo

 

 

http://podrozemakaka.blox.pl/html ;

czyli gapiszon i katmoso, za wprawienie Makaka w ruch i niesamowity pomysł propagowania podróży małych i dużych

 

 

 

http://fragmentaselecta.wordpress.com/ ;

czyli Kallipygos, za złośliwość, piękno fraz i niesamowite zdolności obserwacyjne 

http://haderech.blox.pl/html ;

 

czyli Kakofonia, za niezwykle wciągającą opowieść

 

http://bigapple.blox.pl/html ;

czyli bigapple1, za bliskie Pawianowi umiłowanie długich form w czasach cywilizacji obrazkowej.

Po nadaniu tytułów i nagród od razu ujawnił się układ i spisek, znów ci cykliści i wolni mularze. Nagrody od Pawiana dostało dwóch filologów klasycznych (tu zadziałała pewnie solidarność fificzna – jakby nie można było znaleźć na przykład jakiegoś chemika), dwie nagrody powędrowały do USA, a jedną dostała małpa. I wszysko jasne.

Reklamy
Published in: on 01/18/2009 at 20:35  14 Komentarzy  

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2009/01/18/nagrody-czyli-pawian-dostaje-i-przyznaje/trackback/

RSS feed for comments on this post.

14 KomentarzyDodaj komentarz

  1. heh jak mawia moja uczennica 🙂
    heh bo wszystkie te plebiscyty nie znajdują u mnie zrozumienia 😦

  2. Uber? A z jakiego języka to słowo?

    Niewiele rzeczy doprowadza Maszynistę do toczenia piany z ust szybciej, niż używanie słów jakiegoś obcego języka w połączeniu z ignorancją w sprawie ich pisowni. Jak ktoś nie odróżnia znaku miękkiego od twardego to niech nie pisze po rosyjsku, a jak nie odróżnia ü od u, ani nawet nie wie, że zastępnikiem ü jest (od niedawna zresztą pełnoprawnym, nawet w niemieckim) ue, to może niech daruje sobie kaleczenie mowy Goethego?

    Pomijając już oczywiście fakt, że przedrostek über ma od dobrych 60 lat dość nieciekawe konotacje i używanie go bez kontekstu ironicznego, czy też ściśle związanego z filozofią Fryderyka Nidzkiego, jest – delikatnie mówiąc – niesmaczne…

    To oczywiście uwagi raczej do inicjatora akcji (ten nieszczęsny „uber” jest wszyty w obrazek), niż do gospodyni tego bloga, ale cóż, takie jest selawi

    Tschüß

  3. No więc własnie dlatego, z wewnętrznym chichotem, nie związanym z samą akcją, a własnie jej ortografią, Pawian napisał o uberblogach.

    To taka fopa 🙂

  4. Jako wzglednie swieza uzytkowniczka jezyka niemieckiego ubawilam sie setnie. Notabene z tymi konotacjami to bym jednak nie przesadzala. Sa jakie sa, ale samo slowo jest wzglednie przynajmniej niewinne. I Goethe wlasnie oraz Nietzsche tudziez Celan, a nie jacys tam inni uzytkownicy niemieckiego sie licza.

    Wzruszenie ogarnelo mnie takze niezmierne, rzecz jasna. Za nagrode niniejszym ogromnie dziekuje, a policzki rozowieja mi delikatnie (przeciez nie napisze, ze czerwienieja w tym kontekscie rozowym) z zaklopotowania, bo jestem wbrew pozorom bardzo skromna Kakofonia.

  5. @kakofonia
    Notabene z tymi konotacjami to bym jednak nie przesadzala.

    Słowo „über” jest stuprocentowo neutralne w swoim naturalnym semantycznym kontekście (czyli kiedy coś znajduje się nad czymś). Użyte w zbitce Über-ktoś/coś-tam, już neutralne nie jest. Kiedy mówiło się „Übernauczyciel” to było wiadomo, że chodziło o Giertycha i wiadomo o aluzję do czego chodziło. Zbitek Überblog i Überblogger nigdy nie użyłby ktoś nie odróżniający ü od u, gdyby nie międzynarodowa kariera słowa Übermensch zawdzięczana wiadomo komu, więc nie udawajmy w tej kwestii wioskowych głupków.

    Ale oczywiście bardziej niż konotacje (bo to zawsze kwestia kontekstów, poczucia ironii i tego na jak gruby żart jesteśmy sobie w jakim towarzystwie w stanie pozwolić) drażni mnie anglosaski zwyczaj pomijania umlautów.

    Arnold von Szłorceneger-Szłorckop

  6. „drażni mnie anglosaski zwyczaj pomijania umlautów.”

    Anglosasi kompensują to pomijanie szczodrze dodając umlauty w nazwach zespołów metalowych, i nie tylko:

    http://www.theonion.com/content/node/32404

  7. Makak dziekuje i sie klania. skoro jest uber, to bez polskich znakow:)

  8. @miskidomleka
    Taka konwencja, wiesz, że niby jesteśmy z Norwegii, jesteśmy źliii, gwałcimy dziewice, palimy kościoły i czcimy kozła 😉 Coś jak Püdelsi 😉

  9. Wyróżnienia gratuluję. Ale jakby nie było, jest to kolejny łańcuszek internetowy, podlewany karmelem uznania.
    Dużo ludzi dało sie złapać. Ja nie 🙂 łańcuszkom w każdej formie mówimy WON.

  10. Oczień szejn się czyta! Pawianna powinna zostać nagrodzona przynajmniej przez wdzięcznych czytelników. I nie żadnym tombakowym łańcuszkiem!

    The Best Blog Of The Year. Dobrze robi, zwłaszcza w poniedziałki…

    Pozdrowienia z małpią radością słane

  11. Cykliści, wolni mularze oraz Żydzi, drogi Pawianie. Czysta zgroza.

  12. Rumienie sie, robie buzie w ciup i raczki w malzyk, dygam skromnie i dziekuje jak przystalo w takich sytuacjach. wielkie to dla mnie wyroznienie, prosze pawiana, zostac osznaczona pawiania lapa. dzieki raz jeszcze.

  13. Ja też chciałem, co prawda z opóźnieniem, podziękować. Do tego, że co jakiś czas, dobrodziko, mnie skomentujesz powoli przywykam. Tego, że mógłbym dostać od Ciebie nagrodę w żadnym razie się nie spodziewałem. Szok już mija, oddycham, więc jest nieźle.
    Dzięki wielkie:)

  14. Hm, jeśli przyjąć, że „uber” jest bezumlautowym „ueber”, to mam pytanie za 5 złotych:
    co po niemiecku znaczy „amazing”???
    … bo się nie spotkałam;)))


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: