Pawian jako cudzoziemiec, czyli wiem, że nic nie wiem

 

Pawiana wkurzają frazy np.: Rosja to kraj kontrastów. Pawian mówi, to banał i tak może napisać tylko głupek, który nie ma nic do powiedzenia, a sytuacja go przerasta. Pawiana też przerasta Macedonia, ale żadnych banałów. Trudno, pod górkę, ale Pawian będzie się starał. Na makedonski “pawian”, to babun

 

Jak Pawian był poprzednim razem, to patrzył. Patrzył chwilę i… Tyle wrażeń, tyle obrazów, tyle smaków, tyle zapachów, tyle słońca, że trzeba zamknąć oczy. Nadmiar jest przekleństwem. Pawian patrzył, ale nie widział. Nie mógł widzieć. Nie mógł przeczytać tekstu, który przed nim leżał, bo ta książka była za gruba, za dużo słów w niej było. A teraz? Teraz Pawian rozumie poszczególne wyrazy. A kontekst? Proszę nie wymagać za wiele…

Pawian mógłby powiedzieć Państwu, że zajmowała go problematyka ajvaru, że próbował wielu (żaden z nich nie był kupiony w sklepie), ale czy tak poznaje się kraj? Pawian siedzi przed klawiaturą, pali macedońskie papierosy “San” i zastanawia się, jak opowiedzieć o czasie spędzonym tutaj. Jak bez egzaltacji i modernistycznej mnogości przymiotników przekazać fascynację, jak dotknąć delikatnie, żeby nie zniszczyć, żeby nie uprościć, żeby nie spłycić. Pawian boi się, że na jego rysunku, zamiast wielu linii, bogactwa kształtów i światła, jak na obrazie Moneta, będzie totalny kicz: jeleń, las i zezowaty myśliwy.

Levi-Strauss mówił, że nie znosi podróżników. Przyjeżdża taki w jakieś miejsce i przez pryzmat własnej kultury ocenia, porównuje i oczywiście błędnie interpretuje. Bo głupi, jak ten por. Myśli, że wszędzie tak, jak u niego na podwórku – pożytek z takiego podróżnika dokładnie żaden. A pory to teraz sprzedają na każdym targu w Skopje, ładnie rosną warzywa w Macedonii (bo Pawian widział też kapusty niczego sobie), wysoki przynajmniej na metr i wiązany w snopki po piętnaście sztuk. Wszyscy kupują jak świeże bułki. I noszą bukiety z warzyw pod pachą. Pawian nosi tylko jogurt. Na co mu ponad tuzin porów?

Pawian jedzie samochodem i czyta. Czyta szyldy, czyta reklamy. Zastanawiają go wyrazy, widzi na afiszu firmy T-mobil: dożivuvanja. Przeżycia. Moje przeżycia tutaj? Zanim dojedzie do pracy już wymyśla zdanie (gdyby nie Delfin, to nic by nie wymyślił): Moite dożivuvanja vo Makedonija se mnogu bogati. Przynajmniej Pawian wie, jak to zapisać cyrylicą, ale na razie co drugie “e” czyta jak w języku rosyjskim. Głupek. Jakby nigdy nie miał zajęć ze starocerkiewnosłowiańskiego. Miał, ale dawno. Teoria teorią i można ją znać, a praktyka to otwarte usta i milczenie. Ale nie jest źle, dziś Pawian w czasie śniadanka (burek ze szpinakiem to dobra rzecz) mógł coś powiedzieć do lokalnej ludności, która ujawniła się jako pani z tacą. Pani powiedziała coś szybko, a Pawian mógł wykazać się refleksem i równie szybko odpowiedzieć: Izvini, ne razbiram makedonski… Od tej pory będzie tylko lepiej.

dscf5317-1

Mały, żółty piesek macha do mnie ogonkiem. Taka zadowolona z życia kiełbasa na krzywych nogach. Patrzę w te wesołe oczka i śmieję się, że to z pewnością nie jest szarplaninac. A piesek bardzo sympatyczny. Cieszy się, bo mieszka w kanionie Matka, pięknym mimo listopadowego braku słońca. Głaskam go po brzuszku, jednocześnie wypytuję Filipa Macedońskiego o Goce Delceva. Filip się nabija ze mnie i próbuje mi najpierw wmówić, że to jest znany piłkarz, potem, że producent ajvaru. Tak naprawdę to był taki macedoński Traugutt. Bo nasze losy podobne. Łatwo jest robić porównania XIX-to wiecznej historii Polski i Macedonii. Podobne, a jednocześnie zupełnie inne. Pewnie nawet można powiedzieć, że egzotyczne, ale Pawian nie ma ochoty być podróżnikiem. Żadna tam egzotyka. Tu jest właśnie tak. Koniec i kropka. Pod powiekami tyle wrażeń, tyle ruchu tyle życia.

Wychodzę wieczorem z pracy widząc oświetlony krzyż górujący nad miastem. Z pobliskiego minaretu dochodzi melodia głosu muezina wzywającego wiernych do modlitwy. Jest 17.45.

Przypisy

 

 

 

1. Pies z jednodenarówki, narodowy macedoński skarb, szarplaninac, kiedyś Pawian będzie takiego miał.

http://www.skellige.republika.pl/images/1111.jpg

2. Jeden z problemów:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Konflikt_grecko-macedo%C5%84ski

3. Mądrej głowie dość dwie słowie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Macedonia_Map.png 

 

4. Sprawy wewnętrzne:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Narody_macedonii.jpg

 

Reklamy
Published in: on 12/02/2008 at 23:02  10 komentarzy  
Tags:

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2008/12/02/pawian-jako-cudzoziemiec-czyli-wiem-ze-nic-nie-wiem/trackback/

RSS feed for comments on this post.

10 komentarzyDodaj komentarz

  1. Pawianowi tylko wspomnę, że Levi-Strauss podróży odbył mało i większość teorii napisał hmmm… teoretycznie 🙂

    a „ne rozbiram” mnie rozwaliło… 🙂 ech… ja chcę do dziczy, do etiopii 😦 😉

  2. Wiem, ale myślę, że wiedział o tym stanie zderzenia kultur 🙂 , gdy np. przyjeżdżasz z Grecji, jak moja znajoma, która kazde zdanie o tym kraju zacynała od: Tam jest zupełnie inaczej niż u nas (dalsza część zdania była o tym, że inaczej = żle). Nieważne że Levi-Strauss głównie teoretyk, ale Pawian go lubi.

    Pawian już kiedyś pisał o „całowaniu się po macedońsku”, to może i o rozbieraniu 😀 – a najlepsze jest pytanie: razbirasz? razbirasz? Moja odpowiedź jest zawsze poprzedzona wielkim uśmiechem.

  3. a przed wyjazdem nie zapomnij bez względu na stan razbirania sobierajtie z wieszczami (może Słowacki wystarczy?) Macedonia w dawnej gwarze szkolnej miała z goła erotyczne niuanse. Razbirasz? :-))

  4. Stefan: w gwarze szkolnej? Ne razbiram 🙂

  5. Bez butelki nie razbieriosz 😉

  6. Macedonia kojarzyła się etymologicznie niesprawnym umysłom z macaniem. „No, i jak tam było na randce?” „Eee, sama macedonia…:-)

  7. Tego nie znałam Stefan 😀

  8. MMM: no, bez tego, to czasem trudno 😉

  9. „Burek ze szpinakiem to dobra rzecz” mogłoby być podpisem pod zdjęcie;)

    a zdanie „Teoria teorią i można ją znać, a praktyka to otwarte usta i milczenie” jest tak powalające, że podkradnę sobie je, jeśli można?

  10. sknd, Pawianowi będzie miło


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: