Pawian popełnia nietakty na arenie międzynarodowej, czyli semper idem…

Pawian dziś poznał pisarza. Znanego pisarza. No i co? Jak zwykle, przez przypadek, zachował się, jak świnia na kartoflisku. Bo trzeba wiedzieć, że Pawian ma mimowolny dar gadania szczerze, wszystkiego tego, co myśli. A potem są kłopoty. Borsuk mówi, że ja jestem nieobliczalna i czasem trzeba mi zakładać knebel.

Pawian rozmawiał z pisarzem, który zapytał, co jest fajnego w jego kraju. Pawian powiedział o tym, co mu się podoba, a potem zaczął dłuższą wypowiedź. Pawian z pisarzem rozmawiali w narzeczu ogólnosłowiańskim – oboje dokonaliśmy tego wyboru z premedytacją, pisarz chciał poćwiczyć polski, a Pawian chce osłuchac się z tutejszym językiem. Pawian mało rozumie, ale jest twardziel. W każdym razie Pawian spokojnie wypowiadał swe myśli, patrząc dość niefrasobliwie na jedną z wykładowczyń:

Kobiety macie tu ładne. Oczy mają piękne, takie głębokie, że można się zakochać. Tajemnicze są. Wytworne. Ładnie się ubierają, człowiekowi jest przyjemnie patrzeć na tutejsze kobiety…

I tak przez pięć minut. Nagle Pawian dostrzegł, że pisarz patrzy okrągłymi oczkami, szczękę ma na ziemi i coś ogólnie jest nie tak. Pawian pomyślał, że może mu przykro, dlatego dodał szybko:

Mężczyźni też są mili. Duzi, ale mili…

Pisarz uśmiechnął się leciutko, a potem powiedział, że się spieszy. Pawian zupełnie niespeszony się ładnie pożegnał, dopił herbatkę rumiankową i nagle zrozumiał. I zachichotał jako ten żak.

Delfinku ochrydzki, ja chyba w tym kraju z konstytucyjnie zapisanym kultem twardych mężczyzn wyszłam na osobę zainteresowaną kobietami…

Delfinek z szerokim uśmiechem odpowiedziała:

Chyba tak, ale to mu dobrze zrobiło…

Pawian też tak uważa, bowiem tekst: „jestem feministą, bo kocham wszystkie kobiety” jest zdecydowanie obciachowy i wymaga kary. Nie żadnego mściwego odwetu, bo Pawian nie z takich. Zobaczymy, co pisarz powie, jak przyjdzie w środę na wykład Pawiana. O ile przyjdzie, płakać za nim nie będę. Miły, ale duży i tyle. Mówi się trudno i otwiera się konto w banku… Tak, tak, właśnie dziś Pawian założył sobie takowe. To brzmi nieźle. Może nie tak, jak rachunek na Seszelach, ale wyobraźcie sobie Państwo ten deszcz denarów, którym będę się obsypywać. I kupię sobie rękawiczki, bo na razie zabrałam jedną parę Delfinowi. No i oczywiście szal, a także kolczyki. No bo co jest, kurczę blade.

Obserwacji Pawian mało czyni, bo cały czas pracuje, albo je. A jak je, to nie obserwuje, bo bardziej go zajmują małe kebabki, kurczak w sezamie, szopska, oczywiście wino „Tęsknota za południem” oraz ciepły chlebek z przypieczoną skórką. A na śniadanie, powrót do przeszłości sprzed pół roku, rytuał wypracowany z Delfinkiem: ajvar, gjevrek, mięta. Rozkosz nieziemska. Nie wolno też zapomnieć o chorwackim jogurcie – Dukat, który Pawian zaczął traktować jako napój całodobowy. I ciągle pociąga z niebieskiej butli. Zdjęć też nie ma. Chyba że studenci zrobili Pawianowi jakieś w czasie wykładu, gdy na przykład demonstruje rytmikę utworu tańcując na katedrze.

Następne nietakty Pawian popełni jutro, gdy pojawi się w siedzibie akademii nauk. Łykiem jogurtu żegna Państwa – chwilowo bałkański Pawian przydrożny.

Reklamy
Published in: on 11/25/2008 at 10:14  5 komentarzy  
Tags:

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2008/11/25/pawian-popelnia-nietakty-na-arenie-miedzynarodowej-czyli-semper-idem/trackback/

RSS feed for comments on this post.

5 komentarzyDodaj komentarz

  1. tańczysz w języku ( obcym)? Boszzzz, jakie mądre te Pawiany 🙂

  2. pawiany to podobno rozgarniete osobniki, jak widac powyzej
    😉

  3. Pawianie Bałkański, jakże ja ci tego jedzenia zazdroszczę! a rękawiczki to a propos zimy? czyżby dopadła Cię i na Bałkanach?
    nokaut na pisarzu wywarł na mnie wrażenie. mężczyzni tam są chyba zbyt często w sobie zadufani:)

  4. „Miły, ale duży i tyle.”
    ach, cios prosto w serce…
    😉

  5. Freelancer, no coś Ty… oni są duzi. No DUZI! Ty jesteś jesteś w przełożeniu na macedońskie gabaryty szczupłej budowy ciała 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: