Pawiana porywa śmiech pusty, a potem litość i trwoga

 Pawian myśli, że niektórzy to powinni mieć ustawowy zakaz otwierania dzioba, bo wówczas istniałoby wrażenie, że może myślą. Mala causa silenda est – oczywiście Owidiusza nie musi znać były piłkarz, ale doktor nauk humanistycznych zdecydowanie powinien. Co może łączyć sportowca z autorem sejmowego oświadczenia noszącego tytuł: “Cyprian K. Norwid – biały kwiat polskiej poezji”? Łączy ich fakt wygłaszania tekstów, które dobitnie świadczą o miałkiej kondycji polskiego establishmentu. A może to jest raczej “establiszmęt”? Bo bo jak wytłumaczyć fakt, że prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej śmieszy bicie kobiet, a poseł PiS obawia się tego, że nadejdzie “koniec cywilizacji białego człowieka”?

Prezes Lato, człowiek bywały, także mający za sobą epizod polityczny, wszak był senatorem RP (reprezentował SLD), rzuca żarcikami w stylu przaśno-ludycznym, wręcz można rzec, że samoobronnym, uważając pewnie, że przemoc domowa, w kraju, w którym wedle badań “co piąty Polak (20%) – wedle uzyskanych deklaracji – był sprawcą przemocy wobec członków swojego gospodarstwa domowego” (s. 8 – link drugi), jest zabawna.

“Jeśli ktoś bije żonę i z tego powodu prokuratura postawi mu zarzuty, to też będzie zawieszony – interpretował mecenas Andrzej Wach […] – Jednak tylko cudzą żonę. Bo swoją można – żartował Lato”.

Może dla niektórych jest to śmieszne, ale po pierwsze Pawian współczuje pani Lato, że ma męża grubianina (o ile taka pani istnieje, bo kto by tam mieszkał z podobnym indywiduum), a po drugie to się zastanawia, czy jest jakiś paragraf karzący za nakłanianie do przestępstwa. Pan prezes uważa, że piłkarz lejący swoją żonę, to taka świetna zabawa, a wedle Pawiana przestępstwo, za które można dostać nawet do 12 lat. I co na to piłkarki nożne? To przecież też jest ich prezes. 

Natomiast poseł Górski, którego rzecznik dyscypliny w klubie poselskim PiS tłumaczy, że nie jest rasistą, tylko monarchistą, popisuje się z sejmowej mównicy tak, że aż ambasador USA czuje się zaszokowany. Pawian też jest, że można w dzisiejszych czasach, będąc doktorem nauk humanistycznych wygadywać takie brednie. Nawet dostało się Obamie, że miał w swym gabinecie portret Lincolna, który (wedle posła) “zgniótł konserwatywne południe”. No tak, Obama to wstrętny lewak. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy też płakać.

A rzecznik dyscypliny – poseł Suski – to ma argumentację w stylu: Nie, on nie jest idiotą, tylko lubi marchewkę. Pawian nie rozumie, czy jak ktoś jest monarchistą (i nie jest rasistą), to może mówić, że:

“- Prezydentem, głową największego na świecie mocarstwa, został kumpel lewackiego terrorysty Williama Ayersa, polityk uważany przez republikańską prawicę za czarnoskórego kryptokomunistę […] Głosami swoich wyborców Obama, czarny mesjasz nowej lewicy, zgniótł kandydata republikanów Johna McCaina. Już niedługo Ameryka zapłaci wysoką cenę za ten grymas demokracji. Jak powiedział mój klubowy kolega poseł Stanisław Pięta, Obama to nadchodząca katastrofa, to koniec cywilizacji białego człowieka. Oby się mylił”.

Dla Pawiana jest to rasizm, ale poseł Górski już Pawianowi tłumaczy, że takie myślenie jest jakie? No jakie może być – lewackie i tyle.

“Artur Górski w rozmowie z „Newsweekiem” zapewnia, że w jego wystąpieniu nie było żadnych podtekstów rasistowskich. – Takie zastrzeżenie mogą wyrażać tylko media lewackie. Ja przedstawiłem fakty i zinterpretowałem je zgodnie z moimi konserwatywnymi poglądami – zaznacza” (oba cytaty link trzeci).

Wykładowca na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, ale najlepsze dopiero przed nami, autor publikacji z dziedziny historii i historii idei. No jasne, to taki historyk kształcony w gdybaniu. A na zajęciach z retoryki pewnie spał, albo zostawał konserwatystą. Ewentualnie oddawał się marzeniom o prawie i sprawiedliwości dziejowej, które nigdy nie doprowadzą “do końca cywilizacji białego człowieka”. Dodać należy, że jest to poseł pełen chrześcijańskiego miłosierdzia, bowiem był jakiś czas temu w gronie parlamentarzystów stawiających wniosek o uczynienie Chrystusa królem polskim.

Gdyby Pawian był złośliwy, to mógłby się zastanawiać, czy można być wybiórczym rasistą. Widocznie można. Poseł użył sformułowania “grymas demokracji”. Ono w tej wypowiedzi jest najbardziej trafne. Zaiste, grymasem polskiej demokracji można nazwać fakt, że w ławach sejmowych zasiadają ludzie, których poglądy są dyskwalifikujące, nota bene przy ciągłym powtarzaniu przez nich zapewnień o patriotyzmie, szacunku dla prawa, potrzebie sprawiedliwości. Nie chodzi o wiedzę, elokwencję, tylko o ludzką przyzwoitość i poczucie wstydu, bo na razie to Pawian się wstydzi za cudze słowa, chociaż ma nadzieję, że wieszcz się nie mylił:

“Gęby za lud krzyczące sam lud w końcu znudzą,

I twarze lud bawiące na końcu lud znudzą.

Ręce za lud walczące sam lud poobcina”.

Pawian się zastanawia jeszcze czy wspomniany wcześniej Stanisław Pięta rzeczywiście tak mówił do posła Górskiego. Gdyby Pawian był małostkowy, to by zauważył, że w takim razie ów poseł, jako zwolennik lustracji, winien złożyć odpowiednie oświadczenie i udowodnić własną niewinność. Nieprawdaż? A jeśli powiedział, no cóż – w złożonym oświadczeniu powinien się przyznać. Wszak należy do partii, która ma słowo “prawo” w nazwie. Jest prawnikiem i wie najlepiej, że aequum et bonum est lex legum. Dlatego Pawian spokojnie czeka na wypowiedź wspomnianego posła.

Rasa panów się, psiakrew, znalazła. I to kilka dni przed rocznicą odzyskania niepodległości, z okazji której pewnie będzie cała masa wystąpień poselskich, omawiających przy użyciu stylu wysokiego, doniosłość owego zdarzenia. I znów będą odmieniać przez wszystkie przypadki: dobro, sprawiedliwość, prawo, wiara. Pawian przydrożny się przyznaje, że ma uczulenie na hipokryzję i wszelkie odmiany Tartuffe’ów, poza sceną teatralną.

Przypisy: 

http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,5894734,PZPN__zarty_sie_skonczyly_.html

http://www.niebieskalinia.pl/spaw/docs/wyniki_badan_20071113_obop.pdf 

http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=31266

 

http://www.artur-gorski.waw.pl/podstrony/oswiadczenia_zapytania.html 

http://www.artur-gorski.waw.pl/podstrony/uchwala_intronizacyjna_sejmu_rp.html

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Artur_G%C3%B3rski_(polityk)

Reklamy
Published in: on 11/09/2008 at 22:19  11 komentarzy  
Tags: ,

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2008/11/09/pawiana-porywa-smiech-pusty-a-potem-litosc-i-trwoga/trackback/

RSS feed for comments on this post.

11 komentarzyDodaj komentarz

  1. Wystąpienie p. osła Górskiego zapieniło mnie do białości, ale równie mocno, jeśli nie mocniej, zapieniła mnie reakcja słuchaczy. NIKT nie zareagował. Towarzystwo tak skłonne do krzyczenia „hańba” i „kanalie” ze znacznie błahszych powodów, tym razem nie odezwało się ani słowem. Łącznie z prowadzącym obrady. A teraz huzia na Józia. Panie Szmajdziński – WSTYD!

  2. Hm, widziałam tego chłopczyka Górskiego dzisiaj w wiadomościach, jak przemawiał z mównicy.

    Potem przeczytałam, że wywołał międzynarodowy skandal i pomyślałam, że to dosyć dziwaczne.

    Coś jakby międzynarodowy skandal wywołał, no nie wiem, Biłgoraj albo baba z rzodkiewkami.

    To dosyć prosta musi być impreza, taki skandal, skoro chłopczyk Górski dał radę.

    Pewnie jest dumny teraz i opowiada kolegom, albo i przymierza się do rozpięcia na pluszowym.

  3. Dzidka: i tu własnie ma dwa spostrzeżenia. Pierwsze: Jak przeczytalkam scenogram całości (po napisaniu tekstu), zobaczyłam na koncu słowo – oklaski…
    Drugie: czym są oświadczenia posłów? Dokłądnie nie pamiętam praw maraszłka (sklerosis pawianis). Wniosek? Na razie ambiwalencja.

    Pino: Tak Biłgoraj, albo rzodkiewki to se mogą. A to jest POSEŁ. Tu jest Hund begraben….

  4. stenogram i inne literówki. Pawian przeprasza, ale łapki mu zmarzły.

  5. Fakt, tłum wyborców się spiętrzył i wywindował Arturka Górskiego na POSŁA Górskiego, że ten aż spotężniał wielkością, formującą go od zewnątrz…

    Czysty Gombrowicz.

  6. ech, żenujące występy, ale to z woli ludu ( i Partii – a może odwrotnie?) ten pan plugawi z sejmowej mównicy.Lud ciemny wiadomo, ale jak temat rozwiąze partia? Dla mnie to najciekawsze. Podjrzewam, że go nie wywalą niestety…

  7. nie wywalą…

  8. Zupelnie tak jakbym nie miala powodow do nerwow. Mam, a tu jeszcze polskie wiadomosci mnie dobijaja.

  9. Tenże pan zawsze, nawet zanim został posłem, miał hmm… dziwne pomysły i poglądy. Teraz jednak mocno przegiął. Najgorsze jest jednak chyba to, że nikomu w sejmie to, co on gada, nie przeszkadzało. I przyznam, że jak wiadomości z ukochanego kraju ojczystego już mnie zwykle nie dobijają, tak ta sprawa mnie ruszyła.
    A w ogóle, to powinnam się najpierw przywitać (dzień dobry!), bo choć czytam Cię od dawna, to piszę pierwszy raz. I cieszę się, że wróciłaś.

  10. Evita: no ja Cię przepraszam, może niedługo coś weselszego będzie, ale na razie – mizeria

    sporothix: wczesniej też… No co ja się dziwę. Dzień dobry – prosimy, prosimy, krzesełeczko się znajdzie 🙂

  11. Bardzo dziekuję za krzesełeczko 🙂 . A co do Górskiego, to tak, niestety, wcześniej też (jak napisałam u siebie, znam go bardzo długo, choc wstyd doprawdy się przyznawać). Choć, moim zdaniem, poprzednio były to jednak łagodniejsze wyskoki.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: