Pawian wie, że żyje w dość dziwnym kraju

 

 

Czytanie porannej prasy może doprowadzić człowieka, albo Pawiana, do wniosku, że przyszło nam żyć w jakimś dziwnym miejscu, w jakimś “świecie na opak”. Poseł jeździ za konwojem policyjnym, “bo mu się dobrze jechało”, prezydent jest obrażony, bo ktoś spostponował personalnie jego wysłannika, a kierowca zabitego przed laty księdza ma udowadniać własną niewinność. Czy właśnie zaczął się karnawał? Jakieś igrzyska? A może współczesne Saturnalia?

Pod jednym z artykułów prasowych, Pawian znalazł ciekawą dyskusję, której jedno zdanie wydało mu się wręcz wstrząsające: “Gdybam, bo na tym polega historia a jestem historykiem” –

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=86826095&a=86867904

 

 

 

To następny dowód, że to nie jest taki świat, do którego Pawian jest przyzwyczajony. Pawian bowiem uważa, że historyk powinien być badaczem, a nie gdybaczem. Nie dowiemy się na przykład, przynajmniej na razie, z czyjego polecenia został zabity Wacław III. Oczywiście historycy stawiają tu hipotezy, zgodnie z zasadą, że ten uczynił komu korzyść, czyli wskazują na czeskich przeciwników władcy, Łokietka, albo Habsburgów. Jednakże żaden historyk, Pawian dodałby że żaden normalny i poważny historyk, w przeciwieństwie do takiego karnawałowego (a tych ostatnio ci u nas dostatek), nie powie jednoznacznie, nie napisze artykułu o tym, kto dokonał owego czynu, bo nie ma danych, jest gdybanie, a za to historycy zabijają śmiechem. Można wymyślać sobie scenariusze ukazujące Chrostowskiego, jako współpracownika służb. Można, jasne, że można. Tak samo można sugerować, że Kennedy’ego zabili masoni, ale wtedy nie jest się historykiem. Od takich numerów, to są dziennikarze. Im wolno gdybać i hipotetyzować, ale też trzeba wiedzieć, co znaczy słowo etyka. Jakiś czas temu Pawian czytał artykuł o tym, że Witkacy nie popełnił samobójstwa, a żył do lat sześćdziesiątych XX w. Ciekawe, aczkolwiek dowody dość miałkie. Jednakże taka sensacyjna dziennikarska wizja była uprawniona.

 

Można powiedzieć, że pewnie kształcony, ale nie wykształcony. Może zamiast siedzieć w archiwach i czyścić nos z kurzu, czyścił łapki z lukru drożdżówki, zjadanej w przytulnej piekarence w okolicach uniwersytetu.

Prezydent zaś, którego wysłannik został wyzwany od “chamów” (czego Pawian nie popiera, od dawna narzekając na pojawianie się w dyskursie publicznym słów, których dawniej używały jedynie indywidua stojące z czerwonymi nosami pod budką z piwem), powinien się mocniej zastanowić, gdzie jest granica śmieszności. To znaczy, że jak Pawian powie w sklepie WSS “Społem”, że sprzedawczyni ma brudne łapska, a także nie ma pojęcia, co to higiena, to obrazi się dyrektor tego przedsiębiorstwa? A jak Pawian ryczy na pielęgniarkę, że starsze pacjentki “babciami” nazywa, to kto się obrazić powinien: ordynator czy dyrektor? A może minister zdrowia?

“Państwo to ja” rzekł kiedyś jeden z monarchów francuskich. Jeśli taka właśnie jest linia prezydencka, to Pawian życzy dobrej zabawy. Jednakże, jeśli uznajemy, że każdy obrażony urzędnik jest pod opieką władzy, to czy nie możemy uznać, że mógłby się także znaleźć pod nią kierowca księdza, oskarżony na podstawie napisanych niegdyś ubeckich donosów? Chyba się Pawian myli zakładając powyższą możliwość, bowiem nie mamy do czynienia z modelem działania Harun al-Raszida, a właśnie z absolutystyczną wizją państwa Burbonów, gdzie trzeci stan mógł sobie co najwyżej gryźć paznokcie. Pawian, co prawda nie jest historykiem (no w sumie jest, ale takim nieprawdziwym), ale pamięta, jak to się skończyło. Dziś już nikt nie będzie Bastylii burzył, ale chyba nie przystoi głowie państwa narażać się na gromki śmiech i lekceważenie, właśnie z powodu niesłychanie pobudzonego “ego”, bo skończyć się to łacno może przegraną w przyszłych wyborach. Nikt nie wybiera na przewodniczącego klasy skarżypyty, obrażalskiego, fajtłapy i kogoś takiego, z kogo ma się ciągle nieziemski ubaw.

Może zamiast zwracać uwagę na obrażanie urzędników wysuniętych przez prezydenta z ramienia na czoło, to zająć się bulterierem utrudniającym pracę policji? Pawian znów wyjdzie na ostatniego naiwnego w buszu, ale zastanawiać się nadal będzie nad tym, jak ktoś, kto jest wybrany w wyborach na przedstawiciela społeczeństwa może zachowywać się w sposób tak aspołeczny? Odpowiedź jest prosta. Pamiętamy, że tenże sam poseł mówił o ciemnym ludzie. On czuje się po prostu lepszy. Od wszystkich.

Taki poseł pewnie zapłaci karę, wesolutko podśpiewując: “a ja mam immunitet i prosty lud może pocałować misia w dupę”. W kolejnych wyborach pewnie i tak znajdą się wielbiciele, zwolennicy absolutystycznej wizji państwa, którzy wrzeszcząc “prawo”, “honor”, “obrazimy się na was”, a także “zawsze mamy rację, a kto z nami się nie zgadza, ten wróg i stoi tam, gdzie ZOMO”, poniosą posła na ramionach, by nadal zasiadał, głupio gadał i popełniał przestępstwa drogowe. Zrobił jeszcze coś? Pawian przyzna, że nie pamięta.

W takim dniu, gdy wiadomo, że się uczestniczy w “świecie na opak” nie dziwią też marzenia o tytułach mistrzowskich przechodzonego boksera, który po raz kolejny wali się na deski w pierwszej rundzie. Trzaskanie Gołoty po łbie powinno być zabronione, tak samo jak niszczenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. I to nie dlatego, żeby mógł zdobyć tytuł i wreszcie zejść z ringu (“Kończ waść! Wstydu oszczędź!”), tylko, że jest to tak proste, że aż żałosne. Wiadomo, że przez pierwsze dwie rundy nasz pięściarz nawet nie wie, że ma raczki i opuszcza je bezradnie wzdłuż tułowia, przestępując z nóżki na nóżkę, jakby się właśnie mu przytrafiła nieprzyjemność pieluchowa.

Pawian wie, że urodził się w Polsce i nie powinien za dużo wymagać, a już szczególnie w te dni, gdy świat wygląda, jak w średniowiecznych inkunabułach, gdzie osioł w szatach biskupa, poganiał babouiny do spowiedzi, a psy nabierają ogień wiadrami i gaszą zalewany powodzią dom.

Trzeba iść spać, może jutro będzie lepiej. Dobrej nocy Państwu życzy, pełen nadziei – Pawian przydrożny.

Przypisy: 

http://wyborcza.pl/1,75515,5883072,Gdyby_ks__Popieluszko_przezyl_porwanie__dzis_tez_bylby.html 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5893605,Kaczynski__Jak_mozna_nazywac_reprezentanta_prezydenta.html 

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5893879,Szmajdzinski__Kurski_w_kilku_krajach_by_zostal_zastrzelony.html

 

Reklamy
Published in: on 11/07/2008 at 23:53  10 Komentarzy  
Tags: ,

The URI to TrackBack this entry is: https://pawianprzydrodze.wordpress.com/2008/11/07/pawian-wie-ze-zyje-w-dosc-dziwnym-kraju/trackback/

RSS feed for comments on this post.

10 KomentarzyDodaj komentarz

  1. W świetle ostatnich protestów związkowych zaczynam się zastanawiać, czy nie są to szkodliwe warunki życia i nie należy nam się za to jeśli już nie wcześniejsza emerytura – to chociaż dodatek za „szkodliwe”?

  2. Ostatnio czytałam, że w carskiej Rosji bardzo nie lubiano karać urzędników, nawet zupełnie nieudolnych, ponieważ, w teorii przynajmniej, ich wszystkich mianował osobiście car. A ten, jako samodzierżca, mylić się nie może.

    W ogóle muszę przyznać, że postać Mikołaja II nasuwa mi jakieś zupełnie współczesne asocjacje.

    Na pielęgniarki rycz. Dziękuję w imieniu mojej babci, którą potwornie wpienia większość kontaktów ze służbą zdrowia. Przychodzi jakiś szczyl w kitlu i zaczyna z góry patrzeć na kobietę z dr przed nazwiskiem, długoletniego wykładowcę, tylko dlatego, że ma ona pecha być po siedemdziesiątce.

    Wiem, że nie lubisz, jak Ci się sugeruje tematy, ale przyznam, że chętnie bym kiedyś przeczytała coś więcej o boksie. Bo ja to z dyscyplin tylko nożna i curling…

    pozdrawiam

  3. Napiszmy pismo do prezydenta, droga marzatelo, powinno się udac 🙂

    Pino MC: zawsze ryczę, oj jak ja ryczę w takich sytuacjach. A boks? Czekaj, cos mi sie przypomniało ze staroci –
    http://socjopatycznamalkontentka.blox.pl/2007/07/Majtki-boksera-czyli-deszcz-pada.html

  4. Jaka szkoda, że nie mamy nagrania rozmów policjantów w konwoju gdy ujrzeli ten ścigający ich Merc. „może to jakiś wariat, panie sierżancie?” „Niee.Sejmowa limuzyna.Wariat nie może być posłem, ale..”
    Poruszałem pokrewny temat wariactwaw mojej Gontynie- sędzia w konfrontacji z topless
    Pozdrowienia ex-Antrim 😉

  5. A wczoraj wszyscy chyba czuli to wariactwo: lisek też o tym pisała…

  6. Hahaha 😀 Dzięki, uśmiałam się. Myślałam, że całą zawartość soc-mal mam już obczajoną, a tu proszę.

    „Gdybym mogła wybierać między starymi papierami z XIX wieku, a obiciem komuś ryła za pieniądze na ringu, wybrałabym… I tak się zastanawiam. Jedno i drugie jest fascynujące.”

    popieram

  7. Pawian kończy apokaliptyczną wizją, ale chyba następny dzień wstał?

    (ja bym wybrał XIX wiek jednak)

  8. pino MC: I nadal się zastanawiam 😉
    abiekt: Pytali kiedyś Okudżawę kiedy byłby szczęliwy. odpowiedział, że gdyby był właścicielem ziemskim w XIX w. i gdyby wszyscy ludzie też zyli w XIX w. i tez byli właścicielami ziemskimi.
    „Rżą konie u sań Aleksander Siergiejewicz przechadza się
    Ach, głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś”.

  9. problem polega na tym, ze Jacuś swojego cynizmu nie kryje. Nadto jest inteligentny ( w odróżnieniu od innych osłow). To jest dopiero jako broń poraża. Daliśmy mu władzę – oręż, którym walczy przeciw nam, na dodatek wcale nie udaje, że lud jeszvze mu do czegoś potrzebny

  10. Ach, chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł…

    Lubię dziewiętnastkę, pewnie będę z niej pisać magisterkę, ale im więcej się dowiaduję o epoce, tym mniejszy mam sentyment i bardziej doceniam współczesność.

    Chociaż, jak to powiedział nam jeden pan doktor: dwieście lat temu to w tej sali siedzieliby najwyżej jacyś ponurzy faceci w mundurach i słuchali wykładu księdza po łacinie. A sto lat temu, wszystko byłoby jak teraz, panie też by tu były, tylko lampy na suficie wyglądałyby ładniej i ogólnie pomieszczenie prezentowałoby się lepiej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: