
Bulwar Rewolucji Październikowej oczami Piotrusia.

Na Bulwarze Macedonia niedawno pojawiły się rzeźby. Ta przedstawia pewne zjawisko, na które tu mówi się “szmizla”.

Pucybut (kolejna rzeźba) uśmiechem wita potencjalne klientki.

Ten napis żywopłotowy widzę z mojego balkonu. Kojarzy mi się z układanką. Jak przesunąc “patyczki”, żeby powstało słowo? Nie wiem, za gorąco.
Chyba nie
zastanawiam się, co to ta szmizla? Czy to raczej coś pozytywnego, czy okreslenie pejoratywne? Czy biżej “dżagi” czy “niuni” czy czegoś związanego z jakimś prastarym zawodem?
Zdecydowanie nie chodzi o zawód, to raczej coś jak “blachara”, może własnie “dżaga”. Telefon komórkowy przy uchu, modny strój, zawsze wysokie obcasy i zawsze w centrum handlowym, albo gdzieś w klubie.
“Szmizla” to bardziej jak nasza “laska”
zalezy kiedy